Nareszcie, moje ulubione święto, yes !!!!!
Koszyczek gotowy, pachnie, że aż w nosie kręci.
Dekoracje nęcą, szczególnie Lusię.
Mnie dekoracje nie biorą, mnie bierze zapach szyneczki, polędwiczki unoszący się z koszyczka. Tyle że amatorów jakoś wielu.
A kysz, poszli, to mój koszyczek, moje szyneczki.
Lusia jakoś wyjątkowo zasmakowała w... chlebku :) A niech je, ale szyneczka jest moja.
Ummmmmmm, ten zapach, to soczyste mięsko, zanurzam kły i jestem w raju, kocim wielkanocnym raju.
Kociemby, wspaniałej wyżerki życzę, w zasadzie życzymy my wszystkie cztery.
CLOVIN II Septon .... to jest TO w kocim swiecie ...
-
... w swiecie kotków czyścioszków i ich ludzi.
Kotki to najczyściejsze zwierzaki pod słońcem - dbają o to same.
Ale .
Człowiek musi dbać o czyste legowiska...
8 lat temu