Wyobraźcie sobie moi drodzy, że Maciek vel Buncol znowu pojechał na działkę.
W związku z zaistniałą sytuacją ja, Tosia, która teraz popełnia ten wpis, żądam zawiezienia mnie na działkę w celach rekreacyjnych.
Nie wykluczam, że o ile zagustuję w świeżym powietrzu, towarzystwie Misi i Dosi, pięknej dorodnej trawce i śpiewie ptaków (hihi), to zostanę aż do jesieni.
Skoro Maciek może rozkoszować się tymi dobrami, to ja też, no i oczywiście Lusia, moja psiapsiółka:))
Lucek zaś, ze względu na "dzikość w sercu", "zew krwi" i takie tam, będzie dzielnie pilnował mieszkania na czas naszej nieobecności, że tak powiem.
Tak więc działka "welcome to" i to już niebawem. Patrząc na te zdjęcia z Maćkiem, wyobrażam siebie i marzę, marzę, marzę, leżąc na kanapie.
CLOVIN II Septon .... to jest TO w kocim swiecie ...
-
... w swiecie kotków czyścioszków i ich ludzi.
Kotki to najczyściejsze zwierzaki pod słońcem - dbają o to same.
Ale .
Człowiek musi dbać o czyste legowiska...
8 lat temu