poniedziałek, 12 marca 2012

W oczekiwaniu

Hej, to ja, Tośka, Lucek mi pozwolił pisać czasami, bo sam zajęty jest wylegiwaniem się przy rurkach od kaloryfera. Między nami, to Lucek trochę stetryczał jakby, taki kocur z niego zrobił się, jak ta cała reszta. Gdyby nie ja, to by całe dnie (kocury) tylko spali i jedli i s...pali. No.


Dobrze, że ludzie ten tunel nabyli, co to o nim Lucek pisał. Zabawę mamy po pachy. Lucek sobie go uzurpował


i często w nim przesiaduje, przeleguje itp., jak zwał, tak zwał.

Dopuszcza do niego nielicznych, czyli mnie, czasami, bo...


my się z Lucem kochamy jak dwa aniołki :)) u góry fiołki, na dole fiołki.



A poza tym rezyduje u nas jeszcze Miśka, choć ponoć jutro wraca na działkę, bo mrozy minęły. Mam nadzieję, że i ja na tę działkę z czasem pojadę, bo legendy o niej krążą niebywałe. Jakieś tam łosie biegają, dziki ryją, kocury się marcują, ptaki rezydują, krety i myszy spacerują, słowem cuda na kiju się odbywają.
Misia zakotwiczyła się w małym pokoju, do którego zaglądam nieśmiało, aby zobaczyć to dziwo.


I za każdym razem stwierdzam o dziwo, że to dziwo do wujaszka Rudego podobne jest, tylko bardziej okrągłe jakby.
Za każdym też razem wywiązuje się między nami mała sprzeczka, bo Misia ma to do siebie, że sprzecza się z każdym, a najbardziej z Maćkiem,



który do perfekcji opracował swoją metodę nagabywania Misi.
I tak to się u nas kręci w oczekiwaniu na wiosnę. Trochę jeszcze leniwie, ale...

za 9 dni szał, czyli wiosna radosna.

6 komentarzy:

  1. Fajne - smieszne - łobuziaki - za parę dni mówią że nie wiosna tylko lato ma być :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcie kanapowe :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się już tej wiosny doczekać nie mogę na równi z Kotami :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie leniwce słodkie!!!!
    A tunel to fajna rzecz, wiem, bo MArli czasami mi mruczy cichutko, że też lubi w nim się bawić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tosia ma talent do pisania, cóż za swoboda wypowiedzi! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tosia ma talent do wszystkiego i do pisania i do psocenia i do zabawy ,słowem żywe srebro.

    OdpowiedzUsuń